Problem z piecem a ekogroszek

Mieszkam sama w bardzo dużym domu. Otrzymałam go w spadku po dziadkach, nie chcę się z niego wyprowadzać, bo jest naprawdę bardzo przytulny i ma dusze oraz swoja historię.

Mam tylko dobry ekogroszek

dobry ekogroszekW dzieciństwie wiele czasu spędzałam w tym domu, mam bardzo liczne wspomnienia i wcale nie chce tego domu sprzedać, a musze przyznać, że już wielu kupców pukało do moich drzwi. Śląsk jest moim domem oraz chyba nigdy się nie wyprowadze z tego rejonu, jest tu mi bardzo dobrze. To bardzo stary dom i wymagał gruntownego remontu. Ostatnio dokonałam wymiany pieca centralnego na nieco większy od tego co był postawiony. Taki dom trzeba przecież jakoś ogrzać. Niestety coś się popsuło w piecu i pomimo palenia kaloryfery nie chciały się nagrzać, a z nimi było wszystko w porządku. Specjalista od tego pieca co mi go montował wziął akurat w pracy urlop i musiałam czekać aż dwa tygodnie jak mi go naprawi. Nie dzwoniłam po innego fachowca, gdyż na ten piec miałam gwarancję, zresztą dlaczego miałabym płacić coś dodatkowego. Na szczęście w domu są aż dwa kominki, ale w nich można palić tylko drewnem. A ja miałam na tą chwilę obecną tylko popularny dobry ekogroszek. Muszę powiedzieć, że cała sytuacja miała miejsce podczas późnej jesieni.

Wybrałam się do sklepu, gdzie zazwyczaj kupuję ekogroszek, bo wiem, że sprzedają tam też drewno do kominków. W sklepie był oczywiście ekogroszek workowany, zwykły węgiel, ale drewna nie było, ale dostałam namiary na inny sklep, gdzie na pewno dostanę swoje drewno do kominka, na szczęście też był pakowany.