Wykonuję sesje dziecięce w ramach nauki

Od dziecka lubię pstrykać fotki. Robię to zawsze i wszędzie. Z wakacji to przywozimy tak dużo zdjęć, że nie mieszczą się w naszych albumach. Rodzice wspierają moją pasję i pozawalają mi się rozwijać. Dostałem nawet bardzo dobry sprzęt w prezencie.

Dzięki darmowym sesjom jestem wykwalifikowanym fotografem

fotografia ślubna śląskNie chciałem zapisywać się na kurs fotografii, ponieważ jestem od zawsze samoukiem. Jest to dla mnie forma zabawy i nie robię tego zawodowo, tylko dla własnej przyjemności. Potrafię wykonać mnóstwo zdjęć poza sesjami dziecięcymi, ponieważ nie mam w tym temacie żadnego doświadczenia. Mama powiedziała, że u niej w pracy jest mnóstwo matek z małymi dziećmi i może popytać, czy któraś nie chciałaby fotograficznej sesji dla swojego malucha. One będą miały pamiątkę a jak nauczę się robić takie zdjęcia. Pomysł mojej mamy bardzo mnie zachwycił i podziękowałem jej za pomoc. Z niecierpliwością czekałem na wieści, które przyniesie z pracy. Koleżanki mojej mamy były zachwycone propozycją i już następnego dnia miała się u nas pojawić jedna z mamy koleżanek. Sesję wykonam w ogrodzie. Jest akurat lato, więc zdjęcia wyjdą idealnie. Dziecko ma pięć lat to na pewno będę robił zdjęcie na huśtawce. Następnego dnia jak zjawiła się ta kobieta z dzieckiem to byłem kompleksowo przygotowany. Cały sprzęt był już na zewnątrz i czekał na swój obiekt. Zdjęcia zacząłem robić na początku bez ustawiania, aby dziecko się oswoiło z aparatem. Później cała sesja poszła już jak po maśle i wykonałem sporo pięknych zdjęć.

Koleżanka mamy była zachwycona i poleciła mnie reszcie. Dzięki tym sesjom nauczyłem się robić zdjęcia również dzieciom. Kto wie, może zajmę się tą całą fotografią zawodowo? Na pewno poradziłbym sobie na rynku no i mam dobry jakościowo sprzęt.

Więcej znajdziesz na fotopiwnica.pl