Namioty dmuchane jako przenośne punkty pobrań krwi

Każdy z nas wie jak bardzo ważna jest ludzka krew. Jest ona bezcenna. Wiele jest sytuacji, w których jest ona potrzebna. Ktoś na przykład miał jakiś wypadek i odniósł obrażenia, które wymagają transfuzji krwi. Ale skąd taką krew brać? Oczywiście od innych ludzi. W wielu miastach istnieją liczne punkty pobrań krwi. 

Pobieranie krwi pod namiotem

namioty dmuchaneW wielu miastach co jakiś czas trwa wielka akcja, mająca na celu pozyskanie krwi od dawców, którzy chętnie ją oddadzą. Takie pobrania mogą być wykonywane pod szpitalnymi namiotami dmuchanymi. U nas jakiś czas temu taki stał. Był ona naprawdę bardzo duży. Ale nie ma co się dziwić. Pod takim namiotem ludzie muszą swobodnie chodzić. A skoro musi być duży, to warto, by można było go szybko postawić. Najlepsze do tego są namioty dmuchane. Wystarczy podłączyć pompkę i gotowe nasz namiot stoi. W takim namiocie jest kilka stanowisk pobory krwi. W środku pomimo, iż jest to namiot są sterylne warunki. Nie macie powodów do obaw. Warto oddać krew i pomagać innym. W takim namiocie to można też zamontować światło. W środku jest naprawę przytulnie, człowiek nie boi się oddać krwi. Wiem, bo byłam w takim namiocie i pobierali mi krew. Osoby, które ją pobierały zapewniały, że panują w nim sterylne warunki. Po oddaniu krwi można liczyć na tabliczki czekolady. Zamiast namiotów czasami można dostrzec takie wozy do pobierania. Są to tak zwane mobilne punkty pobrań. W każdej chwili można każdy z nich przenieść. Wykorzystywanie namiotów dmuchanych jest powszechne, nawet firmy to robią, często jak mają promocje sowich produktów itp. Dobrze, że są takie punkty poboru krwi. Mam wielki podziw, że zawsze kiedy one się pojawiają, to przybywa do nich tłum ludzi. Cieszymy się, że ludzie są aż tak ofiarni. Każdy może kiedyś potrzebować krwi. 

W miastach działają takie mobilne punkty pobrania krwi. Mogą być to autobusy, jak i namioty dmuchane. Coraz więcej widzi się takie namioty. Dobrze, że są ludzie którzy chcą pomagać innym. Ja jestem jedną z nich. Byłam w takim namiocie dmuchanym, gdzie pobierali krew. wszystko odbywało się w sterylnych i bezpiecznych warunkach.